Dlaczego pojemność, a nie moc silnika?

68Wiele osób kiedy ubezpiecza swój samochód jest bardzo zaintrygowana faktem, że ubezpieczyciel ubezpiecza samochód nie według jego mocy, która jest w dowodzie, a według pojemności silnika i tak osoba z dużym silnikiem zapłaci więcej za o wiele mniejszą ilość koni mechanicznych niż osoba z mniejszym silnikiem, ale turbiną zoptymalizowanym dopływem paliwa, zoptymalizowanymi częściami i wymienionym na nowy sportowy układem wydechowym. Różnica niekiedy może sięgać nawet 300 koniom na tym samym silniku w zależności od tego jak jest on dodatkowo zoptymalizowany. Dlatego też pozostaje tutaj pytanie, dlaczego tak się dzieje i z czego wynika ta niesprawiedliwość? Niestety tego nie jestem wstanie wam powiedzieć. Firmy ubezpieczeniowe prześcigają się w najróżniejszych tematach, ale dlaczego nie potrafią normalnie funkcjonować tego już niestety ja nie wiem. Wydaje mi się, że one muszą po prostu dojrzeć do tego o czym ja tutaj rozmawiam i wam opisują, ponieważ niestety, ale inaczej może skończyć się to po prostu tragicznie kiedy młoda osoba w Hondzie płaci 400 zł za ubezpieczenie, czyli mniej niż doświadczony kierowca w Mercedesie, który nigdy nie pojedzie połowy tego co wspomniana Honda.